Click here to send us your inquires or call (852) 36130518

[ECHO �LONSKA]  [FORUM]  [SERVIS]  [�LONSK]  [RUCH AUTONOMII �L�SKA]

« IMPRESSUM

KONTAKT

post@EchoSlonska.com

4_02/2002

ECHO �LONSKA

« nazot do rubriki Z Archiwum


Gazeta Robotnicza z dn. 6 marca 1919r

Plotki o G�rnym Sl�sku

Kiedy kwestja �l�sko-polska sta�a si� �yw�, rozpocz�to walk� o dusz� �l�zaka. System polega� na tem, aby zjedna� sobie olbrzymie masy ludu polskiego i razem z nim powi�za� coraz to wi�cej pal�c� kwestj� �l�sko-polsk�. Rz�d niemiecki mimo rewolucji rozpocz�� chytry kurs polityczny, aby utrzyma� przy boku swoim bogat� t� ziemi� i narzuci� kierunek �l�sko - niemiecki do rozwi�zania sprawy �l�skiej w pomy�luym duchu niemieckim.

Zaiste, dawniej uwa�ano nas w ca�em pa�stwie niemieckim nie za obywateli, tylko za poddanych klasy drugiej w raju niemieckim. Je�eli �l�zak poszed� w �wiat daleki do stron niemieckich, to tam ju� po mowie poznano, �e pochodzi „aus Polakei” i uwa�ano go za cz�owieka jeszcze ciemnego.

Teraz ca�a rzesza niemiecka zaj�a si� t� cz�ci� „zacofanego kraju”, �e postanowiono ratowa� �l�sk przed widmem wielko - polskiem. Aby jednak uzasadni� potrzebn� obron� �l�ska, puszczano w �wiat r�ne plotki i k�amstwa o grasuj�cym bolszewi�mie na �l�sku.W listopadzie zesz�ego roku ju� wszelkie gazety niemieckie w kraju i zagranicy twierdzi�y o napadzie polskim na �l�sk. T� wiadomo�� powtarza�y nawet gazety szwajcarskie. Ka�dy �l�zak, bawi�cy poza swoj� ojczyzn� , musia� naby� przekonania, �e tam na ca�ym �l�sku tylko pl�drowanie i anarchizm istnieje. A kiedy z trwog� si� powr�ci�, to nikt ani �ladu o anarchi�mie nie znalaz�.

I teraz zn�w tatarsk� wiadomo�� g�osi minister Landsberg, gdy� na sobotniem posiedzeniu parlamentu niemieckiego, w Weimarze og�osi� nawet „G�rno�l�sk� republik� rad.” Je�eli ju� ministrowie urz�dowo takie bajki g�osz�, �e na G�rnym �l�sku og�oszon� zosta�a republika rad, to dziwi� si� dopiero niepotrzebno, �e gazety niemieckie pisz� o rozruchach na G�rnym �l�sku, kt�rych nigdy nie by�o. - W tym wszystkiem le�y tylko pewny system, kt�ry jest znakiem obecnego czasu. Widocznie rz�d tutaj chce koniecznie jaki� zam�t wywo�a�.

Przys�a�:

Piotr Kalinowski




« zur�ck zur Rubrik Z Archiwum

[ AKTUELL ]  [ POLITIK ]  [ EKO-NOMIA ]  [ HISTORIA ]  [ Z ARCHIWUM ]  [ KULTUR ]  [ PUBLIKACJE ]  [ MINIATURY ]  [ VITA ]
[ REAKCJE ]  [ DEBATA ]  [ Z FORUM ]  [ INFORMACJE ]  [ HUMOR ]  [ INDEX ]  [ FORMAT-A4 ]  [ ARCHIV-2001 ]  [ SUCHEN ]