Click here to send us your inquires or call (852) 36130518

[ECHO �LONSKA]  [FORUM]  [SERVIS]  [�LONSK]  [RUCH AUTONOMII �L�SKA]

« IMPRESSUM

KONTAKT

post@EchoSlonska.com

10_12/2002

ECHO �LONSKA

« nazot «


Skandaliczne dyktando gimnazjalne

W �wi�teczny dzie� 11 listopada Radio Katowice wsp�lnie z miesi�cznikiem „Ma�y Go�� Niedzielny” zorganizowa�o po raz czwarty „Ma�e dyktando”, w kt�rym udzia� wzi�o oko�o 2000 dzieci i m�odzie�y z r�nych miejscowo�ci niemal�e ca�ej Polski. Uczestnicy dyktanda walczyli o tytu� „Bezb��dnego Ma�ego Go�cia”. Celem imprezy by�o upowszechnienie zasad ortograficznych j�zyka polskiego w�r�d m�odzie�y szk� podstawowych i gimnazj�w.

Dyktando dla gimnazjalist�w pt. ”Wspomnienia eksbrzd�ca” czyta� uczestnikom Kamil Durczok, znany �l�ski dziennikarz telewizyjny. O dziwo, nie zauwa�y� on powa�nego b��du merytorycznego, jakim by� obarczony tekst dyktanda. Nie zauwa�yli go r�wnie� uczestnicy imprezy ani pozostali dziennikarze ochoczo wyg�aszaj�cy pochwa�y dla organizator�w na �amach g�rno�l�skich (i nie tylko) gazet.

Teksty obydwu dyktand (dla uczni�w szk� podstawowych i dla gimnazjalist�w) napisa� prof. Walery Pisarek z Uniwersytetu Jagiello�skiego w Krakowie. Wszystko by�oby w porz�dku, gdyby autor, zauroczony terminem imprezy przypadaj�cym w Narodowe �wi�to 11 Listopada, nie pr�bowa� nazbyt dowolnie i jednostronnie interpretowa� fakt�w historycznych, o kt�rych genezie nie ma najmniejszego poj�cia oraz nie usi�owa� ich polszczy�.

W dyktandzie dla gimnazjalist�w znalaz� si� b��dny akapit naje�ony nacjonalistyczn� retoryk�: „Dzi� nie ka�dy wie, �e to �l�sk Cieszy�ski, wyprzedziwszy inne ziemie, pierwszy zrzuci� jarzmo studwudziestotrzyletniej niewoli i zerwa� wra�e p�ta. Ju� 19 pa�dziernika powsta�a tu Rada Narodowa Ksi�stwa Cieszy�skiego pod przewodnictwem rzymskokatolickiego ksi�dza J�zefa Londzina.” Owszem, Rada Narodowa Ksi�stwa Cieszy�skiego powsta�a 19 pa�dziernika 1918 roku jako rodzaj koalicyjnego rz�du polskiego o charakterze lokalnym a na jej czele stan�� ksi�dz Londzin, jednak �l�sk Cieszy�ski �adnego „jarzma” i to w dodatku „studwudziestotrzyletniej niewoli” nie zrzuci� ani nie „zerwa� wra�ych p�t”. Takie bowiem zjawiska, to�same z zaborem - co z pewno�ci� autor mia� na my�li - na �l�sku Cieszy�skim nie zaistnia�y!

Nale�y ubolewa�, i� autorowi zabrak�o elementarnej wiedzy z historii �l�ska, Polski i Europy �rodkowej, bowiem nie by� �wiadomy tego, �e �l�sk Cieszy�ski w przeciwie�stwie do po�udniowej cz�ci Ma�opolski (zachodnia cz�� tzw. Galicji) nie znajdowa� si� pod zaborem Austrii, od 1526 roku wchodz�c w sk�ad monarchii habsburskiej jako lenno Korony czeskiej, a od 1653 roku jako w�asno�� cesarska.

Ka�dy ma prawo pope�nia� b��dy, jednak od osobisto�ci tej miary, co prof. Pisarek, kt�ry powinien by� niekwestionowanym autorytetem, nale�y bezwzgl�dnie wymaga� przemy�lanych, rzetelnych i poprawnych merytorycznie wypowiedzi oraz tekst�w, szczeg�lnie gdy trafiaj� one do ucz�cej si� m�odzie�y gimnazjalnej, kt�ra nie posiad�a jeszcze zdolno�ci krytycznej analizy tre�ci historycznych.

Cytowany tekst nie tylko ra��co narusza zasad� rzetelno�ci i uczciwo�ci nauczycielskiej oraz obowi�zku d��enia do poznania i promowania prawdy. Co gorsza, rani tak�e uczucia wielu �l�zak�w, przywi�zanych do swojej �l�skiej Ojczyzny, jej z�o�onych dziej�w i przebogatej kultury budowanej przez stulecia w oparciu o najbardziej warto�ciowe wzorce zachodnioeuropejskie. Poprzez upowszechnianie tego typu k�amliwych tre�ci, utrwala si� u m�odzie�y - najbardziej wra�liwej grupie polskiego spo�ecze�stwa - b��dny i fa�szywy obraz rzekomej odwiecznej i jedynie s�usznej polsko�ci �l�ska, wytworzony przez szowinistyczn� propagand�, kt�ra - jak wida� po tek�cie dyktanda - nadal �wi�ci tryumfy.

Akapit zawarty w dyktandzie jest r�wnie� kolejnym dowodem na to, �e w umys�ach niekt�rych Polak�w nadal tkwi� g��boko, celowo zakorzenione w minionej epoce, pe�ne fa�szu i nienawi�ci tre�ci, b�d�ce wytworem og�upiaj�cej komunistycznej propagandy. Dowodzi r�wnie� tego, jak wiele jeszcze potrzeba w�o�y� wysi�ku i pracy wychowawczej, aby takie uniwersalne cechy bliskie �l�zakom, jak rzetelno��, otwarto��, poszanowanie drugiego cz�owieka oraz innych narod�w i grup etnicznych, wesz�y do kanonu warto�ci wszystkich Polak�w.

Mamy nadziej�, �e wyj�tkowo niefrasobliwy a w�a�ciwie �a�osny w swej wymowie tekst Pana prof. Pisarka nie by� efektem zamierzonego dzia�ania propagandowego, niestety zwi�zanego z dniem Narodowego �wi�ta 11 Listopada, za� autor po przeczytaniu niniejszego listu otwartego uzyska �wiadomo�� szkodliwo�ci swego dzie�a. Nie tylko bowiem narazi� na szwank dobre imi� Rzeczpospolitej, lecz r�wnie� obrazi� zar�wno �l�zak�w, jak i Austriak�w oraz po�rednio Czech�w. �ywimy tak�e nadziej�, �e szkodliwy bubel edukacyjny, jakim okaza� si� tekst dyktanda dla gimnazjalist�w autorstwa prof. Walerego Pisarka nie stanowi kolejnego przejawu nacjonalistycznej buty oraz dowodu nieliczenia si� ze �l�zakami oraz swawolnego szafowania ich dziedzictwem kulturowym i dziejowym. S�dzimy bowiem, i� takie dzia�ania i zachowania s� niegodne wsp�czesnego Europejczyka, wychowanego w duchu poszanowania dla wielokulturowo�ci i wieloetniczno�ci Starego Kontynentu.

Z przera�eniem jednak przyjmujemy do wiadomo�ci fakt, i� nikt z ogromnej rzeszy czytaj�cych, s�uchaj�cych, pisz�cych i cytuj�cych tekst dyktanda dla gimnazjalist�w nie zauwa�y� ewidentnego fa�szu w cytowanym akapicie. �w brak refleksji �wiadczy dobitnie o �a�osnym stanie regionalnej �wiadomo�ci historycznej spo�ecze�stwa �l�skiego a zw�aszcza �l�ska Cieszy�skiego oraz o zastraszaj�cej skuteczno�ci nacjonalistycznej indoktrynacji, jak� systematycznie aplikuje si� �l�zakom ju� od 80 lat, odk�d wschodnia cz�� G�rnego �l�ska znalaz�a si� w granicach Polski.

Jako prawowici gospodarze tej ziemi mamy prawo ��da� wyja�nie� oraz przeprosin ze strony autora i organizator�w, co te� niniejszym czynimy.

Tadeusz B. Hada�
Komisja Kultury i O�wiaty Ruchu Autonomii �l�ska

Opublikowano w „Jask�ce �l�skiej” (nr 11/12 , listopad-grudzie� 2002 r., s. 5-6).
Skr�cona wersja listu pt. Dyktando z b��dem... zosta�a opublikowana w „Dzienniku Zachodnim” (nr 283 z 5.12.2002 r., s. 8).


 

 


« zur�ck «

[ HOME ] [ INDEX ] [ FORMAT-A4 ] [ ARCHIV-2002 ] [ SUCHEN ]